Świadectwo – przestroga przed świeckim uzdrowicielem

Moje problemy duchowe zaczęły się po Modlitwie o Uwolnienie i Uzdrowienie prowadzonej przez świeckiego mężczyznę (M.Z)
Zaczęły nachodzić mnie myśli samobójcze, w nocy miewałem koszmary nocne oraz widzenia ciemnych postaci. Nie mogłem spać, pracować i opiekować się dziećmi. Wówczas postanowiłem udać się do księdza egzorcysty, który po wysłuchaniu mojej historii i przeprowadzeniu specjalnych modlitw zabronił mi uczęszczać na modlitwy prowadzone przez tego świeckiego mężczyznę (notabene zapraszanego bardzo często przez księży do kościołów). Wszystkie moje duchowe koszmary zakończyły się po wstawienniczej modlitwie z nałożeniem rąk przez Ojca Łukasza. Dzisiaj jestem wolnym człowiekiem, który przestrzega przed modlitwami prowadzonymi przez osoby świeckie.
Mikołaj