O Eucharystii

Nie ma piękniejszego momentu w życiu człowieka jak Msza Święta.

Komunię Świętą przyjmuj zawsze na klęcząco, iż klękasz wtedy przed samym Bogiem.

Jako kapłan sprzeciwiam się przyjmowania Komunii Świętej na rękę. Wielu z was może zadać pytanie dlaczego? Ponieważ wielokrotnie podczas sprawowania Mszy Świętej doświadczam żywego i prawdziwego Jezusa obecnego w swoim ciele i w swojej krwi. Zapewne, gdyby każdy doświadczył naocznie żywe Ciało Jezusa, nigdy nie pozwoliłby, aby to Ciało było w taki sposób udzielane. 

Ze względu na wielką miłość do Jezusa i Maryi będę wzywać do tego, aby zaprzestano udzielania i przyjmowania Komunii Świętej na rękę oraz aby lud Boży nie przyjmował demonicznego preparatu. Choćbym miał ponieść śmierć męczeńską. Bóg z nami, to któż przeciwko nam. 

Po wygłoszonej homilii dnia 11.01.2022 zostały skierowane pytania jakie jest moje zdanie na temat udzielania Komunii Świętej przez szafarzy nadzwyczajnych.

Pragnę odpowiedzieć, że szanuje każdego człowieka, natomiast Żywe Ciało Jezusa powinno być udzielane tylko przez kapłana. I proszę wiernych świeckich, aby Komunie Świętą przyjmowali tylko z rąk kapłana. 

Żywe i prawdziwe jest Serce Jezusa. Serce, które tętni. Serce, które żyje. Zawsze jest obecne Serce Jezusa, zawsze. Słowa Jezusa skierowane do ks. Łukasza: “Nie są to twoje złudne wyobrażenia, lecz jest to Moje prawdziwe Oblicze, które tobie objawiłem. Ja sam proszę ciebie, abyś Msze Święte odprawiał w sposób spokojny i bez pośpiechu. Proszę dbaj o Moje Ciało i Moją Krew. Przypominaj często Mojej ludzkości, że w czasie Mszy Świętej Jestem żywy i prawdziwy. Niech przyjmują Mnie godnie, z czystymi sercami bez grzechu”.

Najpiękniejszym momentem w życiu człowieka jest Adoracja Najświętszego Sakramentu.

Słowo Boże i Różaniec to dwie bronie, które chronią nas od demona, ale i dwa skrzydła, które unoszą nas w stronę nieba.

Słowo Boże to jest nasze płuco, które także daje nam życie. Wielokrotnie gdybyśmy tego Słowa nie czytali, nie kontemplowali, gdybyśmy nad tym Słowem się nie pochylali, byłoby nam trudno. To jest żywe Słowo Jezusa, które dodaje nam siły.

Każdy, kto zapytałby się Jezusa: “Panie, gdzie jesteś?”     Usłyszałby: “Tutaj, obok Ciebie. Obok ciebie jestem.. I chcę tobie towarzyszyć”

Daj nam Panie taki heroizm, abyśmy wpatrując się w strumienie Twojego miłosierdzia Krwi i Wody, która wypłynęła z Twojego Serca potrafili tak postępować jak Ty Panie postępujesz.

Tylko przy Bożym miłosierdziu, tylko przy Jezusie możemy czuć się bezpieczni.

O Maryi

Przyzywaj Maryję! Bardzo często przyzywaj. Wiedz, że Ona bardzo ciebie kocha, bardzo ciebie miłuje!

Nie poddawaj się! Zbliż się od Serca Maryi – tam gdzie jest Maryja tam zło zazwyczaj nie ma dostępu, bo zło się boi Matki Bożej, bardzo się boi.

Dzisiaj, teraz przyjmij Maryję do swojego serca i spraw, aby to Ona ciebie prowadziła i do końca twoich dni była twoją Matką.

W dobie, kiedy tak wiele ludzi jest zalęknionych – ale tak wiele kapłanów doświadcza obawy – co będzie dalej – przychodzi Maryja, aby pocieszyć nasze serca.

Musimy wiedzieć, że zwycięstwo mamy w Maryi, zwycięstwo mamy w Jezusie, nie można się poddać.

Niech każdy z nas chwyci się dłoni Maryi i już tych dłoni się nie puszcza. Prowadź nas Maryjo!

O Ojcu Pio

Ojciec Pio tak pokochał Jezusa, że choćby cała przestrzeń piekielna zawalczyła o niego – on się nie poddał.

O Aniołach

Aniołowie chcą nas wspierać, chcą nas chronić. Tak bardzo ich nie dostrzegamy, tak często omijamy swoich Aniołów, nie pamiętamy o nich, a Oni są blisko nas.

Abyśmy byli ludźmi, którzy są chronieni potrzebujemy potężnej ochrony ze strony Archaniołów, ze strony Aniołów.

Kiedy człowiek przyzywa Aniołów, Archaniołów, żeby go wspomagali, to jest otoczony wielką tarczą.

O uzdrowieniu

Jeżeli Pan w danej chwili powie uzdrawiam ciebie – to choćby setki medyków postawiło na tobie krzyżyk – to choroba odejdzie. I zostaniesz uzdrowiony.

Choćby setki egzorcystów mówiło, że nie może z ciebie demon wyjść i Pan rzeknie tylko słowo – bądź uwielbiony. Wszystko od ciebie odejdzie. Bo taki jest Jezus.

Różne

Wierność trwania we wspólnocie Siewcy Miłosierdzia to dar od Boga. Bądź wierny do końca. Trwaj. Bo to Pan powołał ciebie do tej wspólnoty.

Jezus do wspólnoty Siewcy Miłosierdzia nie powołuje sprawiedliwych, ale grzeszników. Po to, aby z grzeszności wyprowadzić.

Jezus widzi jak bardzo potrzebne teraz w tym czasie są znaki, jak bardzo potrzebne są świadectwa – jak bardzo potrzebne są osoby, które idą radykalnie za Jezusem.

Pragnę, aby ewangelizacja była przeżywana na kolanach i przed Najświętszym Sakramentem.

Pragnieniem Jezusa jest, abyśmy nie dali Go wyrwać z naszych domostw i z naszych serc.

Bywa, ze trzeba się oddalić, aby ujrzeć lepiej; podjąć rozłąki, by się zbliżyć; wycofać, by ruszyć z mocą. Miejską pustkę duszy uzdrowić, pustkowie i bezludzie, które zaludnia się sobą, Bogiem i świętymi wypełnić.

Na pewnym etapie życia duchowego przychodzi taki czas, że człowiek usuwa się z tego świata, aby w przyszłości Jezus mógł działać przez niego z jeszcze większą mocą.

Proście kapłanów, aby jak najczęściej błogosławili, egzorcyzmowali wam wodę, olej i sól. Gdyż te sakramentalia są dla nas pomocą w zwalczaniu skutków działania demonicznego.

Jako kapłan modlę się gorliwie, aby woda święcona powróciła do kościelnych kropielnic.

Jako ksiądz Kościoła Katolickiego nie zgadzam się na segregację sanitarną i pragnę dbać o wszystkich ludzi głęboko wierzących.

Wiele razy powtarzamy: pomodlę się za ciebie. Wierzę, że Jezus i Maryja ci pomogą. A właśnie wtedy Jezus pragnie, abyś to ty był tym aniołem, który konkretnie wspomoże człowieka w trudnych życiowych sytuacjach. Same zapewnienia o modlitwie nie wystarczą, potrzebne są jeszcze konkretne czyny.

Prośmy o to, aby nasze życie było święte. Prośmy o to, nie bójmy się tego, nie bójmy się świętości.

Im więcej w naszym życiu jest nadziei, tym Pan ma większą łaskę działania w nas.

Zanim ocenisz drugiego człowieka, poznaj go osobiście. Zanim zaczniesz komentować jego postępowanie, spójrz setki razy na siebie. Jeśli nie znasz bólu noszonego w sercu człowieka, jego historii, tragedii, jakie w życiu przeszedł nie oceniaj jego życia. Jeśli nie znasz ilości łez, jakie wylał, nie próbuj go pouczać. Jeśli nie wiesz ile kosztowało go życie ciesz się, że miałeś łatwiej. Do każdego podchodź z miłością.

Zanim osądzisz błędy innych, zwróć uwagę na własne. Ten, kto rzuca błotem, nie może mieć czystych rąk.

Duchowo jestem blisko każdej i każdego z Was.