OD PRAWIE ROKU NIE MOGŁAM CHODZIĆ…

CUDOWNE UZDROWIENIE
Serdecznie pragnę podziękować Ojcu Łukaszowi za modlitwę za mnie i moją rodzinę. Ponad 4 miesiące prosiłam Ojca Łukasza by się za nas pomodlił. Od tamtego czasu relacje w naszej rodzinie zaczęły się poprawiać, dziś już jest pełne zrozumienie i miłość między nami. Mam w sercu, by podzielić się także świadectwem mojego uzdrowienia. Od prawie roku nie mogłam chodzić, chodzenie sprawiało mi ogromny ból przez ucisk na korzenie nerwowe kręgosłupa. Miałam nasilające się osłabienie mięśni i zaburzenia czucia w nogach. W lutym podczas wieczornej modlitwy wyraźnie zobaczyłam koło mnie stojącego i modlącego się Ojca Łukasza. Pokazał mi gestem, że wszystko będzie dobrze i od tamtej pory każdego dnia było co raz lepiej. Dziś już jestem w stanie chodzić o własnych siłach i mam za sobą pierwsze dłuższe spacery. Wielkie Bóg zapłać! Chwała Tobie Jezu Chryste. Niech Bóg Cię błogosławi Ojcze Łukaszu.
Wdzięczna
I.W