JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA, ŻE MAMY TAKIEGO KAPŁANA

Szczęść Boże. Chcę podzielić się szczęściem, jakie spotkało mnie w Medjugorie, jak Maryja łączy ludzi nawet w taki nietypowy sposób. Jadąc do Medjugorie wiedziałam, że Ojciec Łukasz jest już tam na miejscu, pragnęłam, żeby chociaż na moment Go spotkać i spotkałam, przechodził koło mnie dwa razy, a trzeci raz siedziałam w autokarze. Jechaliśmy bardzo wąską uliczką, z naprzeciwka szedł Ojciec Łukasz ze swoimi przyjaciółmi, musiał się zatrzymać na moment, ale i autokar również się zatrzymał, a ja w tym momencie byłam na przeciwko Ojca Łukasza, tylko dzieliła nas szyba, patrzyłam prosto w oczy Ojcu Łukaszowi, machałam delikatnie.
Moje serce jest przepełnione miłością do Pana Jezusa, bo tak bardzo Kocham Jezusa i jestem bardzo szczęśliwa, że mamy takiego Kapłana.
Wybieram się do Ojca Łukasza z grupą ludzi na najbliższe spotkanie modlitewne.
Serdecznie pozdrawiam