ORTOPEDA STWIERDZIŁ, ŻE OSTROGI NIE MA, ZNIKNĘŁA !

Ojcze Łukaszu pragnę przekazać świadectwo uzdrowienia stopy mojej Mamy z ostrogi lewej pięty.
Moja Mama wiosną tego roku zaczęła narzekać na duży ból przy chodzeniu. Kulała i chodząc podpierała się kijkami. Otrzymała skierowanie do chirurga, który zlecił badanie RTG stopy. Było to 20 czerwca br. Rozpoznanie to: ostroga piętowa dolna lewej k. piętowej.
Była też skierowana do neurochirurga, ale ten zalecił wizytę u ortopedy. Używała aptecznych maści i łykała środki przeciwbólowe, ale niewiele to pomagało. Wizyta u ortopedy została ustalona na 8 lipca br. - bardzo szybko.
W tym czasie ja i mój Mąż otrzymaliśmy informację, że będziemy mogli uczestniczyć w Spotkaniu z Nabożeństwem i Adoracją Najświętszego Sakramentu prowadzonym przez Ciebie Ojcze Łukaszu w dniu 02 lipca 2022r. Jechaliśmy z kilkoma intencjami, również w tej o uzdrowienie z bolącej stopy mojej Mamy. Byliśmy tam pierwszy raz i mamy nadzieję, że będziemy mogli przyjeżdżać za każdym razem. Nigdy nie doświadczyliśmy tak pięknej i z taką miłością odprawianej Mszy Świętej. To był najcudowniejszy czas, jaki kiedykolwiek przeżyłam. Po przyjeździe opowiadałam rodzinie, przyjaciołom, mojej Mamie o moich przeżyciach i czekałam na CUD.
W piątek 8 lipca będąc w pracy otrzymałam od Mamy SMS, że jest po wizycie u lekarza ortopedy. Została skierowana ponownie na RTG w tej samej przychodni. Ortopeda chciał ustalić plan leczenia, ale po obejrzeniu zdjęcia z płytki stwierdził, że ostrogi nie ma, zniknęła !
Moja Mama powiedziała mi również, że w okolicy wtorku, czyli 3 dni po Spotkaniu, stopa przestała ją boleć i nawet zastanawiała się, czy iść na wizytę. Jestem taka wdzięczna, moja Mama również. Płakałyśmy z radości.

Ojcze Łukaszu dzięki Tobie Pan Nasz Jezus Chrystus czyni CUDA małe i te nadzwyczajne. Daje nam na te czasy Ciebie, Twoją miłość do każdego człowieka, szczególnie takiego, który żyje w cierpieniu. Dziękuję, że Jesteś. Bądź z nami nadal, bo bardzo potrzebujemy Boga i Jego miłości, a tylko Ty Ojcze Łukaszu umiesz swoją ofiarną posługą pokazać nam, jak bardzo Nasz Pan nas kocha.

Moja Mama pragnie na Twoje Święte Dłonie przekazać swój własny wiersz, jako podziękowanie za Twoją gorliwą i pełną miłości posługę. Ja i moi najbliżsi również się do tych podziękowań dołączamy.